zdrowie, choroby, leczenie, domowe sposoby


Polityka prywatności

Kontakt





RSS
niedziela, 18 sierpnia 2013

Słońce leczy - czy faktycznie? Opalanie się zmniejsza ryzyko raka Prof. Michael Holick musiał zrezygnować z posady w klinice dermatologicznej Boston University, gdy rok temu odważył się powiedzieć, m.in. dla „Wprost”, że słońce nie zabija, lecz pomaga leczyć wiele groźnych chorób, nawet nowotwory.

Dziś podobnego zdania jest coraz więcej specjalistów. American Cancer Society wycofało się z wcześniejszych zaleceń bezwzględnego unikania słońca. Niektórzy lekarze uważają nawet, że bez żadnych zabezpieczeń (odzieży ochronnej i olejków do opalania) można w południe przebywać na słońcu przez 15 minut, co do niedawna było uważane za herezję.

Dermatolodzy, wspierani przez firmy kosmetyczne produkujące kremy do opalania, uznali promieniowanie ultrafioletowe za jeden z najniebezpieczniejszych czynników rakotwórczych, oprócz azbestu, palenia tytoniu i promieniowania jonizującego. Teraz te ustalenia wydają się mocno przesadzone. Słońce nie wywołuje raka, a unikanie światła słonecznego jest bardziej szkodliwe niż umiarkowane opalanie się – nawet bez kremów ochronnych. Z badań prof. Edwarda Giovannucciego z Harvard University wynika bowiem, że na każdy przypadek nowotworu skóry spowodowany nadmiernym opalaniem się przypada aż 30 zachorowań na raka związanych z niedoborem słońca!

Słońce leczy - ochrona przed rakiem


Angielscy lekarze już w czasach kolonialnych zauważyli, że u cierpiących na łuszczycę Europejczyków nawroty choroby występują rzadziej, gdy przebywają oni w Indiach lub w południowo-wschodniej Azji. – Dziś kilkadziesiąt schorzeń leczy się w dermatologii różnego typu promieniami słonecznymi – mówi prof. Andrzej Kaszuba z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi (do leczenia łuszczycy stosuje się lampy emitujące silne promieniowanie ultrafioletowe UV-A). Światło wzmacnia również odporność organizmu, poprawia samopoczucie i pomaga leczyć zaburzenia psychiczne, o czym przekonywał już Hipokrates. Leczenie depresji daje lepsze efekty, gdy chorzy w ciągu dnia przebywają w nasłonecznionych pomieszczeniach (od strony południowej). Badania wykazały, że pod wpływem światła zwiększa się w organizmie poziom neuroprzekaźników wpływających na samopoczucie, takich jak serotonina. – Nie uciekam przed słońcem, wręcz przeciwnie – korzystam z niego, kiedy tylko mogę. Po całym dniu treningu na słońcu odczuwam przyjemne zmęczenie i świetnie zasypiam – mówi Mateusz Kusznierewicz. Aldona Kamela-Sowińska uważa, że dzięki przebywaniu na słońcu nigdy nie chorowała. – Zawsze wyjeżdżam do ciepłych krajów i stosuję tylko lekkie środki ochronne. W tym roku jadę na Dżerbę i to w lipcu, kiedy jest tam upalnie – mówi była minister finansów. Słońce pobudza wytwarzanie w skórze aktywnej formy witaminy D, która wzmacnia organizm i chroni przed różnymi chorobami, również nowotworami. Kobiety, które mają w organizmie wysoki poziom tej witaminy, są mniej zagrożone rakiem piersi, rzadko też cierpią na napięcie przedmiesiączkowe. Mężczyźni przebywający na słońcu co najmniej 20 godzin tygodniowo dwukrotnie rzadziej niż inni chorują na raka prostaty. Z kolei osoby, które często się opalają, są o 30-40 proc. mniej narażone na chłoniaki, nowotwór złośliwy układu chłonnego – wykazały badania specjalistów Instytutu Karolinska w Sztokholmie. Odpowiednio wysoki poziom witaminy D pomaga nawet leczyć nowotwory! Specjaliści Uniwersytetu Meksykańskiego w Albuquerque wykazali, że słońce zwiększa szanse przeżycia chorych na czerniaka, bo sprawia, że nowotwór staje się mniej agresywny.

Używanie oleju rokitnikowego sprawia, że nie tylko ochronimy skórę przed poparzeniem, ale też opalimy się na ładny brązowy kolor z pominięciem fazy „czerwonego raka”, a nadto skóra nie będzie obłazić, a ewentualnie lekko złuszczy się nie pozostawiając nieestetycznych przebarwień.

A Panie, które chciałyby mieć brzoskwiniową karnację skóry bez opalania powinny smarować twarz olejem z rokitnika lub dzikiej róży, zwanymi olejami młodości, bo spowalniają proces starzenia się, niwelują zmarszczki, blizny i uelastyczniają skórę.



czwartek, 01 sierpnia 2013

Porady na bóle stawów spowodowane chorobą lub urazem.
Po pierwsze nie dopuść do nadwagi. Jeśli cierpisz z powodu bólu stawów, zadbaj o prawidłową wagę ciała. Każdy dodatkowy kilogram, który dźwigasz, nadmiernie je obciąża i wywołuje ból.

Stawy, w których toczy się stan zapalny są spuchnięte, zaczerwienione, obrzęknięte i bolesne. Ich zesztywnienie utrudnia wykonywanie codziennych czynności. Z kolei ból stawu objętego chorobą zwyrodnieniową bywa bardzo silny, powodujący całkowite unieruchomienie. Nasila się szczególnie po przeciążeniu stawu np. dłuższym chodzeniu lub staniu. Bolesność stawu może być też spowodowana stłuczeniem lub innym urazem.

Co pomaga na bóle stawów?

Bóle stawów złagodzą leki przeciwbólowe w postaci tabletek np. paracetamol i jego pochodne, niesteroidowe leki przeciwzapalne np. z ibuprofenem. Ból zmniejszy też wsmarowywanie maści i żeli przeciwbólowych lub rozgrzewających np. Naklofen żel, Voltaren. Można też przyjmować środki, które stymulują odbudowę tkanki chrzestnej, łagodzą dolegliwości reumatyczne a także hamują proces niszczenia chrząstki stawowej, np. preparat 4Flex, Artro Protect max. Jednak tego rodzaju środki, chociaż są do kupienia bez recepty, powinien dobrać ci lekarz. Nie przynoszą natychmiastowej poprawy.To kuracje wymagające stosowania przez kilka miesięcy.

Co można stosować zamiast tabletki na bóle stawów?


Niesteroidowe leki przeciwbólowe niszczą przewód pokarmowy i mogą wywoływać chorobę wrzodową żołądka. Dlatego trzeba stosować je bardzo ostrożnie, nawet jeśli są dostępne bez recepty. W przypadku choroby zwyrodnieniowej stawów ulgę przynosi fizykoterapia. Przy mniejszych dolegliwościach mogą to być ciepłe okłady borowinowe, parafina czy naświetlanie lampami. W okresach zaostrzenia choroby pomaga leczenie niskimi temperaturami np. bioterapia. W przypadku chorób reumatycznych ważna jest rehabilitacja.

Kiedy iść do lekarza z bólem stawów

Im szybciej trafisz do lekarza, tym więcej będzie mógł zrobić dla chorego stawu. W przypadku kontuzji potrzebna będzie ci pomoc chirurga lub ortopedy. Ból w okolicy kciuków (obu jednocześnie) powodujący, że nie możesz np. odkręcić słoika to objaw, o którym musisz powiedzieć reumatologowi. Trzeba zrobić badania krwi, aby wykluczyć Reumatoidalne Zapalenie Stawów (RZS). Ze zwyrodnieniowymi bólami stawów np. biodra idź do ortopedy.


09:53, natradzik
Link Komentarze (1) »